pl

Najważniejszą rzeczą, której możemy nauczyć się od Chińczyków, jest terminologia

2020, 2020, Numer 3

University of Sydney (Sydney, Australia)

DOI

-

Data publikacji

01.09.2020

Model publikowania

open access

Rodzaj licencji


Dziedzina

Dziedzina nauk społecznych

Dyscyplina

stosunki międzynarodowe, ekonomia i finanse, nauki o komunikacji społecznej i mediach, nauki o polityce i administracji, nauki o zarządzaniu i jakości, nauki prawne, nauki socjologiczne

Język publikacji

Angielski, Polski

Pliki do pobrania

PDF 88 KB

Artykuł

Liczba wyświetleń:161

Liczba pobrań:38

Cytowania Crossref:0

Wynik Altmetric:0


Abstrakt

W swoim eseju autor argumentuje, że definicje w naukach społecznych są przedmiotem gorącej dyskusji, i że debaty są ostatecznie nierozwiązywalne, ponieważ to, co naukowcy opisują za pomocą swojego określonego słownictwa, ciągle ulega zmianom. Według autora, metodolodzy ilościowi nazywają ten problem „jednostkową niejednorodnością”: indywidualne przejawy danego zjawiska nie są identyczne. Rozważając o bardzo skomplikowanym świecie porównawczej socjologii historycznej, politologii porównawczej i stosunków międzynarodowych, Autor dochodzi do stwierdzenia, że kraje w żadnym sensie nie są jednostkami porównywalnymi. Źródła trudności w dokonywaniu porównań międzyokresowych autor upatruje w definicjach pojęć w naukach społecznych i politycznych. Twierdzi, że znaczenia takich terminów jak „kraj”, „naród” i „państwo” są „śliskie” i zawsze ewoluują. Analizując pojęcia „kraju”, „narodu”, „państwa” czy „imperium”, autor omawia ich genezę w celu wyjaśnienia współczesnych zjawisk w naukach społecznych i naukach o polityce. Autor również proponuje naukowcom używanie bardziej adekwatnej terminologii w opisywaniu zjawisk społecznych i politycznych

Słowa kluczowe: